sobota, 8 czerwca 2013

BOHATEROWIE I PROLOG.

BOHATEROWIE





Julliet Hope
Ma 17 lat. Niedługo będzie mieszkać w LA i tam też się uczyć. W przyszłości chciałaby być szczęśliwa i stworzyć normalną rodzinę. Jest troskliwa, miła i nieśmiała. Mimo, że jej rodzice mogą spełnić każdą jej zachciankę nie jest rozpieszczona. Uwielbia pomagać innym i nie lubi pakować się w kłopoty. Zawszy myśli zanim coś zrobi. Potrafi zmieniać ludzi swoim stylem bycia. Cieszy się z tego co ma i nie narzeka. Chce się w końcu zakochać, ale wie też, że to na pewno nie będzie pierwszy lepszy chłopak. Jednak czy zakocha się od pierwszego wejrzenia? Czy jej życie się zmieni? Czy da radę z tym wszystkim żyć? Nie wiadomo. 






Justin Bieber
Ma 17 lat. Mieszka w LA. Uczy się w miejscowym liceum. Jest wredny, chamski i oschły. Dziewczyny to jego zabawki, traktuje je jak przedmioty. Nie toleruje ludzi poza swoim przyjacielem. Nie ma uczuć, a przynajmniej tak uważa. Życie jest dla niego ciągłą grą, w której to on zazwyczaj wygrywa. Zawsze dostaje to czego chce. Jednak kiedy trzeba pomoże, a są takie momenty, że pocieszy. Nie wie jeszcze jak jedna osoba na niego wpłynie. Czy w końcu się zakocha? Czy zacznie pokazywać co ma w środku i zrzuci groźną maskę? Czy jego życie ustabilizuje się i on będzie szczęśliwy?

PROLOG

Czy to możliwe, że osoby zupełnie różne staną sobie na drodze i coś ich połączy? Czy to możliwe, że nie będą umieli bez siebie wytrzymać? Czy to możliwe, że z oschłego, bezczelnego i opryskliwego chłopaka Justin zmieni się na dobrego, czułego i troskliwego? Czy dziewczyna, która była dzieckiem idealnym pozwoli sobie na ryzyko? Będą uciekać nie od siebie, ale od uczucia. Jednak z każdą minutą, godziną, czy dniem będą potrzebować siebie coraz mocniej. Wystarczyło jedno spotkanie, a właściwie jeden przypadek by nie dali rady zapomnieć.Właśnie jednego dnia zacznie się dla nich wszystko.

"-Zdaj sobie sprawę z tego, że jesteś tylko kolejną suką.-powiedział z udawaną pogardą.
-Naprawdę tak myślisz?-spytała ze łzami w oczach"

"-Myliłem się, to jest dla mnie wszystko. Nie dam ci odejść."

"-Dzięki tobie zaczynam wierzyć w szczęście."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz